poniedziałek, 13 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
LOTTO Chemik Police
1 3
Metalkas Pałac Bydgoszcz
Poniedziałek, 13 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 14 17 25 13 25 21 25 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 15 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
KS DevelopRes Rzeszów
3 0
PGE Budowlani Łódź
Środa, 15 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 12 25 20 25 14 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 15 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
UNI Opole
3 1
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Środa, 15 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
17 25 25 23 28 26 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwi, 12:30
TV Polsat Sport 1
 
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
0 3
UNI Opole
Sobota, 18 kwi, 12:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
13 25 19 25 16 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 19 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
PGE Budowlani Łódź
3 1
KS DevelopRes Rzeszów
Niedziela, 19 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
22 25 25 22 25 20 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 21 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
UNI Opole
0 3
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Wtorek, 21 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
23 25 26 28 23 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 22 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
KS DevelopRes Rzeszów
3 1
PGE Budowlani Łódź
Środa, 22 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 13 17 25 25 14 26 24 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 12:30
TV Polsat Sport 3
 
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
2 3
UNI Opole
Sobota, 25 kwi, 12:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
26 24 25 27 25 20 16 25 11 15
TV Polsat Sport 3
niedziela, 26 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
PGE Budowlani Łódź
3 1
KS DevelopRes Rzeszów
Niedziela, 26 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 25 27 25 22 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
KS DevelopRes Rzeszów
1 3
PGE Budowlani Łódź
Środa, 29 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
23 25 18 25 25 22 23 25 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 3 października
NETLAND MKS Kalisz
··· ···
PGE Budowlani Łódź
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
sobota, 3 października
UNI Opole
··· ···
LOTTO Chemik Police
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
sobota, 3 października
Metalkas Pałac Bydgoszcz
··· ···
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
sobota, 3 października
#VolleyWrocław
··· ···
ITA TOOLS STAL Mielec
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
sobota, 3 października
Sokół & Hagric Mogilno
··· ···
MOYA Radomka Radom
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
sobota, 3 października
ŁKS Commercecon Łódź
··· ···
KS DevelopRes Rzeszów
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
sobota, 10 października
PGE Budowlani Łódź
··· ···
ŁKS Commercecon Łódź
Sobota, 10 października
Faza Zasadnicza
sobota, 10 października
KS DevelopRes Rzeszów
··· ···
Sokół & Hagric Mogilno
Sobota, 10 października
Faza Zasadnicza
sobota, 10 października
MOYA Radomka Radom
··· ···
#VolleyWrocław
Sobota, 10 października
Faza Zasadnicza
sobota, 10 października
ITA TOOLS STAL Mielec
··· ···
Metalkas Pałac Bydgoszcz
Sobota, 10 października
Faza Zasadnicza
sobota, 10 października
UNI Opole
··· ···
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Sobota, 10 października
Faza Zasadnicza
sobota, 10 października
LOTTO Chemik Police
··· ···
NETLAND MKS Kalisz
Sobota, 10 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
UNI Opole
··· ···
PGE Budowlani Łódź
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
Metalkas Pałac Bydgoszcz
··· ···
NETLAND MKS Kalisz
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
#VolleyWrocław
··· ···
LOTTO Chemik Police
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
 

Sezon 2020/2021 TAURON Ligi: Energa MKS Kalisz

Odkąd zespół z Kalisza powrócił do elity regularnie zajmuje siódme miejsce. Apetyty były nieco większe, a klub z Wielkopolski do samego końca walczył o udział w play-off i przystąpił do niego z ósmej pozycji.

W Kaliszu przyjęto nową strategię, Energa MKS była oparta wyłącznie o polskie zawodniczki, które miały okazję wypromowania się w ekstraklasie.

– W ten sposób wspieramy też polską siatkówkę – mówił przed sezonem trener Jacek Pasiński i dodawał. - My w tej trudnej sytuacji w dobie pandemii koronawirusa chcemy iść polską drogą, chcemy wspierać polskie firmy i też polską siatkówkę i polskie zawodniczki. Chcemy, by te młode dziewczyny miały gdzie się ogrywać. Czas pokaże, jak mocną drużynę zbudowaliśmy. Mamy wysokie aspiracje, ale nie będziemy wydawać pieniędzy na transfery, a także opłaty transferowe do CEV, FIVB i krajowych federacji tylko po to, żeby kolejna siatkarka z zagranicy mogła się u nas wypromować i po roku pójść do lepszej ligi - tłumaczył strategię klubu Pasiński.

W porównaniu do poprzedniego sezonu, w składzie Energi MKS doszło do wielu zmian, a pozostało tylko pięć zawodniczek. - Mam nadzieję, że po kolejnym sezonie, te proporcje się zmienią, zostanie 10-11 zawodniczek, a dojdą trzy-cztery. Wiadomo, że pieniądz rządzi światem. Zawodniczka z Kalisza, jeśli dostanie ofertę z Chemika, Developresu czy ŁKS-u, to z pewnością ona będzie lepsza od naszej. Musimy się z tym pogodzić, nie jesteśmy potentatem finansowym. Może kiedyś nim będzie i wówczas to my będziemy rozdawać karty - stwierdził szkoleniowiec ekipy z Kalisza, która udanie rozpoczęła sezon i po pięciu kolejkach miała bilans 4-1 pokonując m.in. w Łodzi ŁKS. W kolejnych spotkaniach zespół trenera Pasińskiego złapał zadyszki ale i tak potrafił utrzeć nosa faworytom – zwycięstwo nad Developresem SkyRes Rzeszów 3-1 czy GROT Budowlanymi Łódź też 3-1. Na finiszu sezonu kaliszanki do samego końca musiały oglądać z goniący ich zespół z Bydgoszczy, który po rundzie zasadniczej wyprzedziły o trzy punkty.

W I rundzie play-off MKS Energa zmierzyła się z liderem Developresem SkyRes i w pierwszym meczu w Rzeszowie stanęła przed ogromną szansą na sprawienie sensacji. Developres jak na faworyta przystało ostatecznie zakończył mecz zwycięstwem 3-1, ale kto wie jak potoczyłyby się jego losy, gdyby ekipa z Kalisza nie zaprzepaściła szansy w końcówce II seta prowadząc już 24:19. Zanim jednak do tego doszło zespół trenera Jacka Pasińskiego w inauguracyjnej partii popisał się skutecznym finiszem. Przez długi czas wszystko układało się po myśli rzeszowianek. Gdy drużyna trenera Stephana Antigi prowadziła 17:14 wydawało się, że wielu emocji nie ma co się spodziewać.

– Prowadziłyśmy pewnie, ale znów zaczęłyśmy popełniać głupie błędy. Kalisz natomiast grał bardzo dobrze, nie tylko w I secie. Mocno zagrywał i miałyśmy duże problemy żeby zatrzymać ich atakującą – mówiła Jelena Blagojević. Kaliszanki mozolnie odrabiały straty i doprowadziły do remisu 20:20, a za chwilę wyszły nawet na dwupunktowe prowadzenie 22:20. Takiej okazji już nie zaprzepaściły. Developres zdołał obronić setbola, ale przy kolejnym był już bezradny. Podbudowane takim otwarciem meczu przyjezdne poszły za ciosem i w partii numer dwa od samego początku zdecydowanie dyktowały warunki gry. Developres miał duże problemy z przyjęciem zagrywki, popełniał sporo błędów, zwłaszcza w ataku i nic dziwnego, że przewaga zespołu z Kalisza błyskawicznie rosła (7:10, 9:14, 10:16, 14:21). Świetnie w ataku radziła sobie Monika Gałkowska. Gdy przyjezdne zatrzymały blokiem Jelenę Blagojević na tablicy wyników pojawił się wynik 19:24. Wydawało się, że nic nie odbierze wygranej w tym secie ekipie z Wielkopolski. – Bardzo szkoda tego seta, wysoko prowadziłyśmy, ale w najważniejszym momencie zawiodłam i bardzo mi przykro z tego powodu. Później byłyśmy bliskie doprowadzenie do tie-breaka, ale chyba troszkę brak doświadczenia u nas wyszedł i stabilnej gry przede wszystkim, bo zdarzały nam się przestoje i nie mogłyśmy dogonić rywalek – mówiła atakująca ekipy z Kalisza Monika Gałkowska (55 skuteczność ataku). Przy stanie 20:24 w polu zagrywki stanęła Kiera Van Ryk i zaczął się koszmar rywalek. Te nie dość, że miały problemy z dokładnym przyjęciem, to popełniały całą masę błędów w ataku, co było wodą na młyn dla Developresu. Rzeszowianki zdobyły sześć punktów z rzędu (25:24) – broniąc ostatecznie pięciu piłek setowych. Nie do zatrzymania w kluczowych momentach były Blagojević i Van Ryk. Zespół z Kalisza zdołała doprowadzić do remisu (25:25) i obronił setbola, ale przy kolejnym zablokowana został Gałkowska, a w efekcie ekipa trenera Antigi wróciła z dalekiej podróży. Podłamane zaprzepaszczoną szansą kaliszanki w kolejnej partii nie miały już wiele do powiedzenia, choć IV seta przegrały dopiero 23:25. Wszyscy ostrzyli sobie apetyty na mecz w Kaliszu, ale tam Developres nie postawił żadnych złudzeń ekipie trenera Pasińskiego wygrywając 3-0.

– Swoje szanse zmarnowałyśmy w Rzeszowie, widocznie zabrakło nam mentalności zwycięzcy i tak się potoczyła ta rywalizacja. To jest sezon wzlotów i upadków, pełen niedosytu, bo, jak było widać, postraszyłyśmy drużynę z Polic, jako pierwszy zespół w tym sezonie wygrałyśmy z wcześniej niepokonanym Developresem, zwyciężyłyśmy z ŁKS-em, czyli topowymi ekipami, a przegrałyśmy z tymi, które skończyły poniżej ósemki. Tak naprawdę do samego końca musiałyśmy walczyć, żeby w tej ósemce w ogóle być. Jeśli chodzi o rywalizację ćwierćfinałową, to czegoś nam po prostu zabrakło, trochę doświadczenia i ogrania na takim poziomie – mówiła rozgrywająca ekipy z Kalisza, Ewelina Polak, a trener Jacek Pasiński dodawał. – Sezon był trudny, połączony z tymi wszystkimi sankcjami, koronawirusami i kontuzjami. Jakby nie patrzeć, jesteśmy w ósemce drużyn w Polsce. Jesteśmy zespołem, który mógł grać o coś więcej, ale dopiero wtedy, gdy grałby na 150 procent, a młodość ma to do siebie, że faluje. Nie wytrzymuje czasem presji, konieczności konsekwencji, która cechuje doświadczone zawodniczki. Tego musimy się nauczyć i nad tym musimy pracować. Trzeba pracować, by kiedyś ten ćwierćfinał wygrać… i półfinał też – mówił szkoleniowiec ekipy z Kalisza, która w rywalizacji o 7. miejsce dwukrotnie pokonała DPD IŁCapital Legionovię Legionowo.

Kilka faktów o sezonie 2020/2021 MKS-u Energa Kalisz

1. Największą gwiazdą była...
Monika Gałkowska. 25-letnia zawodniczka zdobyła 292 pkt z czego 258 atakiem. Dla tej atakującej był do debiutancki sezon w barwach klub z Kalisza.

2. Po niej spodziewaliśmy się więcej...
Emilia Mucha. Przyjmująca trafiła w trakcie sezonu (pod koniec stycznia) z ekipy Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz i w barwach kaliskiego klubu rozegrała osiem meczów, ale swoją grą nie zachwyciła. Szczególnie miała duże problemy z przyjęciem, gdzie rywalki regularnie ją obstrzeliwały zagrywką.

3. Najbardziej zaimponowała nam...
Monika Ptak. Doświadczona środkowa imponowała dużym spokojem w grze zarówno w ataku jak i defensywie. Potrafiła też regularnie zaskakiwać rywalki zagrywkę. Dobry duch zespołu.

4. W przyszłym sezonie zmieni się...
Kadra zespołu, choć na pewno nie sztab szkoleniowy, na czele którego nadal stać będzie Jacek Pasiński. W zespole zostaje m.in. Sylwia Kucharska, a nową twarzą jest libero Kinga Wysokińska z Częstochowianki.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI