Bruna Honorio: Mówią mi, że jestem kluczem do sukcesu
Brazylijska atakująca PGE Budowlanych Łódź – Bruna Honorio jest jedyną siatkarką, której udało się w Elblągu obronić TAURON Puchar Polski zdobyty przed rokiem z KS DevelopResem Rzeszów. Dla sympatycznej Brazylijki był to już trzeci TAURON Puchar Polski w karierze (po sukcesach w tych rozgrywkach z rzeszowskim zespołem w 2022 r. i 2025 r.).
TAURON Liga: W zeszłym roku w Elblągu była pani jedną z bohaterek finału TAURON Pucharu Polski wygranego przez DevelopRes Rzeszów i została przez zespół uznana jako MVP turnieju. Teraz ponownie może pani cieszyć się z tego trofeum, ale już w barwach PGE Budowlanych Łódź?
Bruna Honorio (brazylijska atakująca PGE Budowlanych Łódź): To prawda. Teraz przed turniejem słyszałem wiele razy, że jestem kluczem. Najważniejsze jest to, że zagrałyśmy zespołowo i byłyśmy prawdziwą drużyną. Ten moment, kiedy celebrujemy wspólnie sukces, jest wyjątkowy. Teraz bronię barw innej drużyny niż przed rokiem, ale jestem bardzo szczęśliwa z naszego sukcesu.

TAURON Liga: Wspomnienia z Elbląga są dla pani szczególne?
Zdecydowanie. Mam z tego miejsca wiele miłych wspomnień. Nie mogłam pokazać tych wszystkich swoich emocji na boisku, bo mało grałam, ale włożyłam w to całą swoją energię i przekazałam radość wszystkim dziewczynom z zespołu. To jest najważniejsze.
TAURON Liga: Już po raz trzeci w karierze zdobyła pani TAURON Puchar Polski?
Tak. Wszyscy wokół mówią mi, że to ja jestem kluczem do sukcesu. Oczywiście to tak trochę żartem, ale faktycznie mam szczęście, bo w Polsce grałam i gram w fajnych drużynach. To jest najważniejsze. Osiągnęłyśmy wspólnie z koleżankami bardzo dobre wyniki i cieszę się z każdego sukcesu drużyny, w której grałam. Teraz jestem przeszczęśliwa i uważam, że razem z Budowlanymi zasłużyliśmy na wiele.

TAURON Liga: Co jest największą siłą PGE Budowlanych Łódź w tym sezonie, bo macie szeroki skład chociażby na pozycji atakującej. W Elblągu znakomity turniej rozegrała MVP – Maja Storck, ale pewnie razem dobrze się uzupełniacie?
Oczywiście. Na każdej pozycji mamy fajną rywalizację i wyrównany skład. Uważam, że to jest najlepsze i to nam bardzo pomaga. Zawsze dużo ze sobą rozmawiamy, naprawdę jesteśmy zespołem i dobrze razem pracujemy. Nie tylko fajnie się ze sobą dogadujemy, ale też świetnie pracujemy i myślę, że to jest najlepsze. Trener wie, że może na nas liczyć, to on wybiera skład, a my dajemy z siebie wszystko. Tak właśnie powinno być i o to w tym chodzi.
TAURON Liga: Półfinał z DevelopResem był dla pani trochę dziwny i trudny pod względem emocji, bo wiadomo, że jest pani mocno związana z Rzeszowem?
Tak, ale to normalne. To nasza praca i jako zawodniczki często się zmieniamy trafiając do różnych klubów. W zeszłym roku byłam w DevelopResie, a teraz pracuję na sukces Budowlanych Łódź. Oczywiście szanuję koleżanki i znajomych z Rzeszowa, tak samo jak oni wszyscy szanują mnie. To też jest ważne.

TAURON Liga: Sukces z Elbląga będzie takim dodatkowym bodźcem dla drużyny PGE Budowlanych Łódź przed fazą play-off i walką o mistrzostwo Polski?
Na pewno tak. Wszyscy w zespole jesteśmy teraz w dobrym nastroju. Oczywiście bardzo szybko wrócimy do pracy już z myślą o kolejnych meczach. Wygranie TAURON Pucharu Polski jest jednak bardzo ważne dla nas wszystkich też pod kątem przyszłości.
TAURON Liga: Już w środę wracacie do rywalizacji w TAURON Lidze, gdzie macie zaległy mecz do rozegrania z #VolleyWrocław. Czasu na świętowanie sukcesu z Elbląga praktycznie nie będzie.
Będziemy miały tylko jeden dzień przerwy i potem wracamy do treningów, ale wiedziałyśmy, że tak będzie.

TAURON Liga: Do końca rundy zasadniczej zostało już niewiele spotkań. Będziecie koncentrowały się na utrzymaniu drugiego miejsca w tabeli?
Zdecydowanie. To bardzo ważne, ponieważ przed nami trudne zadanie. Ważne jest, aby zachować koncentrację i dobry nastrój, a potem dać z siebie wszystko w fazie play-off.
TAURON Liga: Czeka was jeszcze rywalizacja w Pucharze CEV, ale trafiłyście na bardzo mocny włoski zespół i pewnie ciężko będzie o sukces?
Faktycznie. Od początku w europejskich pucharach mamy pod górkę, bo nasza grupa w Lidze Mistrzyń była bardzo trudna. Zrobiłyśmy, co mogłyśmy i teraz też tak będzie.
TAURON Liga: Swoją siatkarską przyszłość wiąże pani na razie z zespołem z Łodzi?
Na pewno zostanę w Polsce, bo to jest teraz kraj, z którym jestem bardzo związana ze względu na mojego męża i tu będziemy razem mieszkać. Nie wiem jednak jeszcze czy będę dalej grała w siatkówkę. To się dopiero okaże.


