Mistrzostwa Europy siatkarek: Biało-Czerwone rozpoczynają walkę o strefę medalową
Już w poniedziałek reprezentacja Polski zagra kolejny mecz na mistrzostwach Europy, a jego stawką jest awans do najlepszej ósemki czempionatu i walka o medale. Rywalem Biało-Czerwonych będzie Portugalia, zespół z którym ostatni raz graliśmy w 2019 roku.
Reprezentacja Polski wygrała grupę A, pokonując wszystkie pięć zespołów. Teraz przed podopiecznymi Stefano Lavariniego kolejny etap – walka o ćwierćfinały. Aby znaleźć się w najlepszej ósemce, muszą pokonać Portugalię.
- Podsumowując fazę grupową, jako drużyna możemy być zadowoleni. Przede wszystkim dlatego, że mamy komplet zwycięstw. Pokonałyśmy gorsze momenty, sytuacje i problemy zdrowotne. Potrafiłyśmy się z tym wszystkim uporać, wyjść na boisko i zagrać dobre spotkania. Emocje częściowo z nas opadły, bo zagrałyśmy fajny etap i wyszłyśmy z pierwszego miejsca w grupie. Teraz margines błędu się zawęża i musimy grać tylko pięknie – podsumowała fazę grupową Anna Obiała, środkowa reprezentacji Polski.
Sobota była dniem wolnym dla reprezentacji Polski. Zawodniczki ten czas spędziły głównie na odpoczynku i podreperowaniu zdrowia.
- Myślę, że każda z nas wykorzystała go dobrze. Te zawodniczki, które grały więcej spotkań, wykorzystały sobotę na odpoczynek, regenerację lub zabiegi z fizjoterapeutami. Ktoś, kto miał więcej energii wybrał się na spacer. Ja z Klaudią Łyduch wybrałyśmy się nad morze by odpocząć. Spacer zakończyłyśmy kawą i ciasteczkiem. Odpoczęłyśmy i zregenerowałyśmy głowę. Taki jednodniowy reset, ale jeden dzień dla siebie dużo daje.

Przed Biało-Czerwonymi niezwykle ważny mecz turnieju – z Portugalią o najlepszą ósemkę
Na mistrzostwach Europy w 2019 roku, rozgrywanych w czterech państwach: Polsce, Słowacji, Turcji i Węgrzech, w fazie grupowej reprezentacja Polski pewnie pokonała Portugalię 3:0 (do 14, 16 i 11). Od tamtej pory Biało-Czerwone nie miały możliwości gry z tym rywalem.
- Portugalia to zespół, z którym nie często udaje się nam grać. Jesteśmy już po analizie tego przeciwnika, który w swojej grupie wygrał dwa spotkania. Prezentuje siatkówkę dosyć specyficzną. Mają wiele wariantów zagrań w ataku, środkowe kilka opcji gry z rozgrywającymi. Także jest to siatkówka bardzo różnorodna i tak naprawdę wielu rzeczy możemy się spodziewać – ocenia najbliższego rywala Kacper Duda, statystyk reprezentacji Polski.
A Anna Obiała dodaje:
- Już coś wiemy o Portugalii. Szczerze mówiąc nie za wiele wiedziałyśmy o tym zespole, długi czas nie grałyśmy przeciwko tej drużynie. Pierwsze wideo obejmowało poznanie tych zawodniczek, zobaczenia ich specyficznej gry. Przed nami jeszcze dwa widea, abyśmy mogły przygotować taktykę na ten zespół. Na pewno jest to zespół, który będzie chciał coś ugrać, nie podda się po pierwszej piłce czy secie, tylko będzie walczył do końca. Dlatego będziemy musiały wyjść zdecydowane na ten mecz.
Powrót do listy

