Mistrzostwa Europy siatkarek. Zwycięski początek reprezentacji Polski
W pierwszym spotkaniu mistrzostw Europy reprezentacja Polski pokonała Węgry. Z małymi problemami w drugim i trzecim secie.
Mecz Polek z Węgierkami kończył pierwszą rundę w grupie A. Wcześniej Turcja rozbiła Łotwę, a w drugim spotkaniu doszło do niespodzianki, jaką była przegrana Niemek ze Słowenkami. Biało-czerwone były zdecydowanymi faworytkami, bo rywalki – prowadzone przez Alessandro Chiappiniego, zajmują dopiero 26. miejsce w światowym rankingu.
Mecz zaczął się znakomicie. W pierwszym secie Polki prowadziły 5:1 i już do końca miały wyraźną przewagę. Atakowały perfekcyjnie, co pokazuje 79-procentowa skuteczność, a jakby tego było mało, oddały tylko jeden punkt po błędzie (popsuta zagrywka Magdaleny Stysiak). Na skrzydłach nie do zatrzymania były Stysiak i Monika Lampkowska, a sześć punktów Polki zdobyły blokiem.
Druga partia zaczęła się jeszcze lepiej, bo było już 7:0 dla Biało-czerwonych. Nasze siatkarki grały świetnie i wydawało się, że zwyciężą jeszcze wyraźniej. Ale w połowie partii coś się popsuło. Trener Stefano Lavarini zrobił kilka zmian, Węgierki wygrały kilka akcji i z 21:17 zrobiło się 21:22! Na boisko szybko wróciły Stysiak, Katarzyna Wenerska i Lampkowska. Węgierki doskonale broniły i kończyły kontrataki.
W końcówce błysnęła Koput, najmłodsza w polskim zespole. Środkowa LOTTO Chemika Police przy 23:23 zaserwowała asa, przeciwniczki obroniły pierwszego setbola, ale przy 25:24 węgierska skrzydłowa wpadła w siatkę.
Także w trzeciej partii nie obyło się bez emocji. Znów Polska dobrze zaczęła, ale nie utrzymała poziomu. Nasze siatkarki nie mogły znaleźć sposobu na Anett Nemeth, atakującą Chieri, która zdobyła w meczu 22 punkty. Znów jednak w końcówce Biało-czerwone były konkretniejsze, a dużą rolę odegrał blok w wykonaniu Stysiak i Koput, które dwukrotnie zatrzymały Rekę Bozoki-Szedmak. Ostatni punkt zdobyła po kontrze Martyna Czyrniańska, która w trzeciej partii zastąpiła Julitę Piasecką.
W drugim meczu – w poniedziałek o godz. 15 – Polska zagra w Łotwą.
Polska – Węgry 3:0 (25:12, 26:24, 25:20)
Polska: Wenerska, Piasecka 7, Koput 12, Stysiak 15, Lampkowska 13, Jurczyk 4, Szczygłowska (libero) oraz Szczurowska 2, Grabka, Łysiak, Damaske 1, Czyrniańska 1
Powrót do listy

